Zastanawiasz się, jak znaleźć dobrego nauczyciela? Na pewno lepiej znaleźć, niż pozostawiać rzeczy same sobie. Grasz czasem w lotka? Ile razy trafiłeś szóstkę?

Jaka jest szansa, że trafisz na dobrego nauczyciela?

Szczerze mówiąc nie wiem. Po pierwsze trzeba ustalić, kim jest dobry nauczyciel, a nie będzie to tak oczywiste, jak się może wydawać. Motywacja do pracy i przekonanie o swoim powołaniu to za mało, wystarczy spojrzeć na niektórych polityków. Albo niektórych nauczycieli.

Możesz się zdziwić, jeśli pójdziesz do nauczyciela z polecenia. Faktycznie, prowadzi świetne zajęcia, ale materiał z trudem ci wchodzi do głowy. A no tak, przecież nie masz talentu do języków, jak niektórzy, stąd tak ciężko. Naprawdę w to wierzysz?

Predyspozycje to nie wymówka

Są tacy, którym nauka przychodzi łatwiej niż innym. Uczą się szybciej, szybciej zaczynają mówić w obcym języku. Dlaczego? To nie jest kwestia jedynie predyspozycji. Po prostu nie poznali jeszcze metod właściwych dla siebie.

Jeśli odkryjesz sposób dopasowany do ciebie, to będzie ci łatwiej przyswajać wiedzę i będziesz robić to skuteczniej. Dlatego warto wybrać (sic!) nauczyciela, który o ciebie zadba: rozpozna, czego ci potrzeba, da ci szerokie możliwości rozwoju, przygotuje lekcje wpasowujące się w twoje potrzeby, da ci wybór, będzie cię wspierać w twoim celu.

Najważniejsze to trafić na wybrać odpowiednią osobę.

Zaufanie

Jest kluczowe. Musisz mieć pewność, że jest ekspertem w swojej dziedzinie. Niekoniecznie mowa tu o wykształceniu zdobytym na studiach wyższych, choć takie budzi prawdopodobnie najwięcej zaufania. Tak, studia to nie wszystko, to dobry początek.

Twój nauczyciel to twój mentor, musi wiedzieć o niebo więcej od ciebie. Co nie znaczy, że eksperci się nie uczą, nie sposób wiedzieć wszystkiego. I niech się uczą! Dzięki temu i ty będziesz na bieżąco z nowinkami w języku, w kraju.

Podstawą jest pewność, że jesteś w dobrych rękach. W najlepszych. Bez tego ciężko będzie ci się zaangażować w kurs, co więcej – może ci to znacznie utrudniać samą naukę! Zastanów się, czym nauczyciel może zdobyć twoje zaufanie. Dyplomem? Latami doświadczenia? Rekomendacją znajomego? Dobrymi opiniami na portalach z ogłoszeniami o lekcjach?

Przygotowanie pedagogiczne

Niezwykle cenne. Może to być blok pedagogiczny na studiach, zewnętrzny kurs glottodydaktyczny albo stała współpraca z metodykiem nauczania języków obcych. Najlepiej, żeby kształcenie w tym zakresie miało charakter ciągły.

Metody i dobre praktyki nauczania języków obcych ciągle się zmieniają dzięki temu, że coraz więcej wiemy o działaniu mózgu, funkcjach poznawczych, wpływie emocji, otoczenia i wieku na proces uczenia się.

Po co?
Żeby dostosować nauczanie do poziomu językowego studenta. Co byś zrozumiał, gdyby nauczyciel na kursie A1 używał języka na poziomie C2? Prawdopodobnie nic.

Idealnie przygotowany kurs to taki, w którym stopniowo wchodzisz w język. Budujesz tylko na posiadanej już wiedzy o języku, czyli żeby się uczyć – od poziomu A0 – nie potrzebujesz swojego języka ojczystego. Wszystko odbywa się w języku obcym. 

Metoda pracy

Jest kilka podejść. Najlepsza według mnie jest “immersion”, czyli zanurzenie w języku. Od początku nauczyciel mówi tylko w języku obcym. I ty też! To trudne, szczególnie gdy się nie miało z takim podejściem do czynienia.

Na początku niewiele da się powiedzieć, bo zna się ledwie kilka zwrotów. To jest jednak najlepszy sposób na wejście w język i ćwiczenie od początku postawy, w której pozostanie się do końca nauki – czyli poczucia, że nie do końca zna się język. On zawsze już będzie w jakimś stopniu obcy.

Jednak w sytuacji, w której nie wszystko rozumiesz i nie umiesz powiedzieć wszystkiego, co chcesz, stajesz w obliczu realnej komunikacji. Nie znasz jeszcze jakiegoś słowa albo go nie pamiętasz? Dalej, radź sobie inaczej: wyjaśnij to słowo, przeformułuj całe zdanie, wskaż ręką, pokaż na migi, namaluj, napisz (np. liczbę). Uczysz się w ten sposób strategii pokonywania trudności.

Tak samo działamy w naszym języku ojczystym (kiedy ostatnio grałeś w Tabu?) i to samo jest niezbędne, żeby dojść do momentu, w którym zaczniesz myśleć po francusku, angielsku czy rosyjsku, a nawet śnić.

Proponowane aktywności, 

które według mnie powinny być możliwie najbardziej zróżnicowane. Dlaczego? Ponieważ ciekawość stymuluje pracę mózgu. Jeśli już trzecią lekcję wałkujesz z nauczycielem ten sam tekst, to coś jest nie tak.

Jak utrwalać słownictwo, to w coraz to nowych kontekstach. Jak powtarzać struktury gramatyczne, to używać ich w nowej tematyce. Jak ćwiczyć wyrażanie zaskoczenia czy zdenerwowania, zarówno słowem jak tonem głosu, to w nowych sytuacjach.

W dobrze skonstruowanym kursie wszystkie elementy języka co lekcję się przeplatają. Pozwala to wyciągnąć maksimum możliwości z wiedzy ucznia. Do tego potrzebny jest plan.

Idealny plan

Czyli plan twojego rozwoju językowego. Idealnie skonstruowany przypomina spiralę lub kocioł, w którym ciągle się miesza, żeby nie przywarło: dawno poznany materiał wraca w nowych kontekstach, stare przeplata się z nowym, dzięki czemu cały zasób swojej wiedzy utrzymujesz w stanie aktywności.

Prowadzący powinien wiedzieć, dokąd zmierzacie. I ty też, jeśli chcesz (ja bym chciała, ale wiem, że niektórzy lubią niespodzianki). Dobrze ten cel mieć zawsze na widoku, bo czasem robi się trudno: inne obowiązki, chwilowy brak postępów, zniechęcenie. Dobry nauczyciel będzie wtedy jak dobry lekarz – zdiagnozuje przyczyny i przepisze receptę na powrót do formy.

Trening

Jeśli twój nauczyciel zachęca cię do wypróbowania nowych dla ciebie sposobów nauki, podpowiada, jak lepiej zorganizować sobie naukę, jak wygospodarować czas na naukę w domu i kiedy się uczyć, opowiada, co działa dla innych uczniów – to się ciesz! Jesteś u profesjonalisty.

Po pierwsze, zauważył – być może – jakieś turbulencje w twoim procesie nauki lub widzi, że masz większe możliwości. Po drugie, zna sposoby i tricki na skuteczniejszą naukę i zdyscyplinowanie. Po trzecie, dba o ciebie, bo chce zaradzić tej sytuacji i pokazuje ku temu drogi. Już rozumiesz, jak znaleźć dobrego naczyciela? 

Znaleźć dobrego nauczyciela to jak znaleźć dobrego przyjaciela

Dobrze jest przebywać z kimś, kogo lubisz. Po prostu, po ludzku. A każdy jest inny, i nauczyciel, i uczeń. Każdy ma swój styl uczenia (się), swoje podejście do pracy i nauki, do świata, swoje poczucie humoru. To najbardziej subiektywne kryterium, jednak niemniej ważne niż pozostałe. Warto szukać osoby, która nadaje na tych samych falach.

Nie trafiaj na nauczyciela. Znajdź go.